Miały być niedrogie, i nawet polskie, żeby nie było, że taki nielojalny kosmopolita jestem. Ale nie dało się. Bo nasza myśl krajowa jednak ma ograniczenia w tej, wydawałoby się niezbyt odjechanej technologicznie dziedzinie. I tak producenci albo nie mają jakiś elementów, albo mają ale w różnych seriach, ale mechanizmy jednej serii nie pasują do płytek z innej serii.
A wcale nie chciałem elementów tzw. 'inteligentnych', a z bardziej skomplikowanych okazały się zwykłe ramki, ale dla pięciu elementów, czy usb lub porty RJ.
I niestety znowu musiałem być taką i taką mordą i kupić te gorsze niemieckie... A naprawdę bardzo długo szukałem i starałem się.
I będą ot - proste, białe, ot dokładnie takie:







