Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kominek gilotyna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kominek gilotyna. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 10 maja 2018

Kominek z cegły

Kominek czeka na pierwsze odpalenie. I poczeka sobie jeszcze do wczesnej jesieni. Zupełnie mi się nie spieszy.



Powstał w parę tygodni. Całkiem szybko.

Najpierw była koncepcja i projekt w jednym, czyli wybór w necie kilku wzorów służących jako ogólna inspiracja. Miał być prosty, z cegły GOYA, bez żadnych płytek, nawet z półki na dole na szczapy trzeba było zrezygnować.

Potem wybór wkładu, ale to już było opowiedziane. I przyjechał trójstronny wkład z gilotyną. 



Potem nastąpiło kolekcjonowanie właściwych elementów składowych, od płyt i kleje, przez redukcje odwrotne i inne rury, aż po narożne płytki. 


I nastąpiła faza wykonawcza. Gres na dół, montaż wkładu, obudowa z płyt, przygotowanie czystka, kucie i budowa czerpni, i obudowanie kominka płytkami. 

Na deser pozostało przygotowanie kamienia z czarnego granitu i lokalna przygoda z miejscowym zaprzyjaźnionym kamieniarzem


I jeszcze parę innych pomniejszych zadanek, wszystko po to by już wkrótce móc się cieszyć ciepłem bijącym z salonu i widokiem radosnych iskierek